Pierwszą pracą, którą wam przedstawię, są tzw. przypinki z odzysku.
Wpadłam na to przeglądając jedną ze stron z różnymi DIY.
Nie potrzebowałam dużo materiałów.
Wystarczą stare przypinki i drukarka!
Nic trudnego, nie trzeba nad tym długo siedzieć.
Wystarczy pięć minut i przypinki gotowe.
Minusy? Nie zabezpieczone przypinki może zniszczyć deszcz.
Uważam, że każdej POTTERHEAD się spodobają ;)
Czekam na waszą opinię:
Co o nich sądzicie?

